środa, 1 sierpnia 2012

Denko + cel z lipca:)

Witajcie:)
Dzięki za wszystkie pytania pod ostatnim postem, odpowiem na nie w najbliższym czasie:)
Udało mi się dowiedzieć co "dolega" mojemu aparatowi i to naprawić:)
Dzisiaj będzie denko, moim zdaniem skromne, bo tylko 4 produkty:)
1. Pianka do golenia Isana o zapachu brzoskwini- pisałam już o niej, że świetnie się sprawdziła, ładnie pachnie, nie uczula i nie podrażnia. W łazience stoi już nowe opakowanie. Jestem na TAK.

2. Żel pod prysznic Superdrug truskawkowo-malinowy-jeden z ulubieńców czerwca, szkoda, że niedostępny w Polsce. Jestem na TAK.

3. Odżywka do włosów Gliss Kur- pisałam o niej przy okazji ulubieńców i blubli czerwca. Z moimi włosami nie zrobiła nic, a nawet pogorszyła ich stan, jest mało wydajna. Jestem na NIE.

4. Szminka Avon, kolor Never So Nude. Bardzo ładny kolor, ale ja nie lubię brokatu w szmince. Nawet dobrze się trzymała, nie wysuszała ust. Jestem PÓŁ NA PÓŁ.

I to już wszystkie moje zużycia.
Przejdźmy do celu: przeżyć za 50zł.

W tym miesiącu wydałam na zakupy kosmetyczne:
Uwaga, uwaga:
-szminka 8,99zł
-wypełniacz do tuszu 3,15zł
-chusteczki 200szt 5,45zł
-pianka do golenia 4,99zł
-farba do włosów 14,99zł
 -henna 2,49zł
Czyli razem: 40,06zł!!!

Cel na lipiec więc osiągnęłam:)  Chcę zaznaczyć, że za kosmetyki z Avonu nie płacę, pokrywa je mój upust. W sierpniu nie dołączę do tej akcji, gdyż 9 lecę do Anglii i tam to chyba z 50 funtów wydam na kosmetyki albo i więcej;P

A jutro razem z siostrą, jej chłopakiem i moim facetem jedziemy na wycieczkę do Wieliczki i Krakowa:) 
Zapadła też decyzja o zmianie koloru i przemeblowaniu w pokoju, zaczynamy od poniedziałku. Chcecie zdjęcia przed i po?? Jeśli tak to piszcie!

Buziaczki:*


35 komentarzy:

  1. Hej!! Też bardzo lubię piankę z Isany :) Ale jak się chce oszczędzać, to można ostatecznie używać żelu pod prysznic :) Wiele razy to "uratowało" mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. oo gratuluję osiągnięcia celu !!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję osiągniętego celu.. świetny blog tak wiec obserwuje i zapraszam do siebie
    ania-lookstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję:* Jak masz chęć przetestować jakiś produkt to napisz do firmy, może spodoba im się Twój blog i wyślą Ci coś do testów:)

    Pewnie że chcę zdjęcia przed i po;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja juz chce do Aaaaangli :D i gratuluje osiagniecia:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Produkty z Gliss Kur są świetne! Polecam ci jedwab do włosów na końcówki z Marionu. Poprawia kondycje włosów.

    OdpowiedzUsuń
  7. jasne że chcemy zdjęcia przed i po ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście ,że chcę zobaczyć zdjęcia przed i po :D

    OdpowiedzUsuń
  9. male denko ale zawsze - gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oo gratuluję :) + obserwuje i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję osiągnietego celu i udanych wypraw do UK i wieliczki:)
    chętnie podpatrzymy Twoj pokoj:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ojejku. 40 zl za kosmetyki to prawie nierealnaa rzecz;)

    ZAPRASZAMY NA "SIOSTRZANEGO" BLOGA ;)

    http://sophisticatedlady-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. super!!!!!!!!
    Cudnie moja Droga:):*:*:*
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    POZDRAWIAM I OCZYWIŚCIE, JAK ZAWSZE ZAPRASZAM DO MNIE:):p

    OdpowiedzUsuń
  14. Tę piankę z Isany miałam, tylko że Sensitive i też byłam zadowolona :)
    Gratuluję przetrwania za 50 zł! To trudna sztuka, u mnie się to nie udało (ale nawet nie podejmowałam się wyzwania :P).
    A zdjęcia przed i po bardzo chętnie zobaczę :))

    OdpowiedzUsuń
  15. ważne, ze wogóle coś Ci się udało zdenkować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę wycieczki do Krakowa :) Gratuluję zakupów i wytrwania w mniej niż 50zł :)!

    OdpowiedzUsuń
  17. udało Ci się zmieścić w 50 zł - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Great!!! :)))


    http://estilohedonico.blogspot.com.es/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  19. a gdzie dokladnie w Anglii bedziesz ? ja rowniez lece do UK tylko ze ja 10 heh ja to z pewnoscia wydam ponad 50 funtow na kosmetyki jak zawsze heh ;p co kilka miesiecy tam jestem poniewa odwiedzam rodzine wiec wszystko musi byc moje heh ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. oj oj dla mnie odzywki gliss kur są super!

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulację za osiągnięcie celu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię takie zdjęcia przed i po...

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi też nie przypadła do gustu ta szminka z Avonu.


    Obserwuję i zapraszam, jestem tutaj nowa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. również byłam w Anglii i miałam takie same zamiary. myślałam, że kosmetyki są tanie i się okupię. ale niestety spotało mnie rozczarowanie. bowiem większość z nich była w takiej samej cenie, niektóre tańsze zaledwie o pół funta, a spora część droższa. ale może trafisz na jakieś super przeceny!
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję! Nam też się na szczęście udało!

    OdpowiedzUsuń
  26. wytrwała jesteś,skoro doszłaś do takiego celu,gratuluję :) ja to samo mogę powiedzieć o gliss kur'rze,używałam kiedyś z początku włosy były miękkie ale to przez parę dni,potem były takie jak zwykle,nic nie robiła ta odżywka,a chciałam wzmocnić włosy.Jednym słowem:daje ładny zapach włosom to tyle.
    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  27. mam taką szminkę i jestem z niej bardzo zadowolona:)

    Obserwuje i liczę, że mnie odwiedzisz:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dawaj zdjęcia i nie dyskutuj ;P uwielbiam takie!
    No proszę... GRATULACJE! ;D Ja też to miałam w planach i gdyby nie pędzel MAC to by mi się udało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. jestem pod wrażeniem, że wyżyłaś za 50 zł. ja bym chyba nie potrafiła :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję! Cel na lipiec został osiągnięty, w moim przypadku również, jednak nie było to takie łatwe jak się wydawało.

    Zostalaś otagowana, zapraszamy do zabawy! :)
    http://bloganeek.blogspot.com/2012/08/kilka-ciekawostek-o-nas-czyli-tag-nasze.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Hah fajny cel:D Mnie by się taki przydał do ubrań ^^


    Zapraszam:D
    http://crazy-teen-in-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam tą odżywkę z Gliss Kura!

    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wrzucaj zdjęcia pokoju koniecznie! uwielbiam takie metamorfozy!

    OdpowiedzUsuń